„Nie odkryjesz nowych lądów, dopóki nie odważysz się stracić brzegu z oczu.”

Ogłoszenia

Sponsorzy 2018

gmina i powiat.jpg
superior industries logo.jpg
gabinet powska2.jpg
slovrur.jpg

JKN na Facebooku

Pogoda w Nisku

http://www.swiatpogody.pl

JKN na Instagram

Szanty

Jacht Klub Nisko Strefa Klubowicza Rejsy klubowe - archiwum Rejs na Wyspy Jońskie - 2013

Rejs, którego dotyczy niżej zamieszczone ogłoszenie odbył się zgodnie z planem. Tekst ogłoszenia pozostaje na stronie wyłącznie w celach informacyjnych.

Zapraszamy do oglądnięcia galerii zdjęć z rejsu.


Rejs na Wyspy Jońskie - lipiec 2013

Zima jeszcze  trwała w najlepsze, gdy w naszych żeglarskich głowach pojawiły się plany kolejnych eskapad po jeziorach, morzach i oceanach. Jedną z wielu tradycji Jacht Klubu Nisko stały się lipcowe rejsy po śródziemnomorskich wodach, szczególnie oczekiwane przez nasze ciepłolubne klubowiczki. Po dwóch kolejnych sezonach, gdy penetrowaliśmy wysepki, zatoczki i inne urocze zakątki chorwackiego wybrzeża, przyszedł czas na wyprawę do Grecji. Bez większego problemu udało się nam skompletować dwie załogi, które na jachtach: Bavaria 46 (pod wodzą Komandora Staszka Czerewina) i Delphia 40 (ze skipperem Leszkiem Grabem) wyruszą z Lefkady szlakiem Odyseusza po wodach Morza Jońskiego.

Archipelag Wysp Jońskich od dawna jest popularny wśród turystów, więc również członkowie JKN postanowili sprawdzić, na czym polega atrakcyjność tego regionu. Już dźwięcznie brzmiące nazwy tutejszych wysp: Kefalonia, Korfu, Zakinthos, Lefkada, Kithira, Paksos i sławna Itaka, wywołują miły dreszczyk i zapowiadają przeżycie niezwykłej PRZYGODY ( jak mawia nasz klubowicz Tomek).

Nie da się żeglować po tym akwenie bez odniesień do mitologicznego eposu „Odyseja”. Tak więc męska część załogi zamierza dzielnie stawić czoła pięknym acz niebezpiecznym syrenom, które niegdyś wabiły Odyseusza, ewentualnie oddać się w niewolę nimfie Kalipso, o ile uda nam się odnaleźć mityczną wyspę Ogygia. Ponieważ część z nas zabiera ze sobą swoje Penelopy, zbyt długa niewola nam na szczęście nie grozi.

Zapewne i piękniejsza część naszej załogi przeżyje chwile pełne ekscytacji, gdy cyklop Polifem otoczy je swym muskularnym ramieniem i zalotnie zamruga do nich swym jedynym okiem.

Na nas wszystkich czekają również inne atrakcje, jak liczne kąpiele, m.in. w słynnej Zatoce Wraku (na fotografii obok), być może podziwianie Błękitnych Grot Skinari, na pewno spacery wśród gajów oliwnych i cyprysowych alejek, a wieczorami delektowanie się tutejszym wyśmienitym wytrawnym białym winem Rombola, czy lokalnymi specjałami kulinarnymi o tajemniczych nazwach: bourdeto i sofrito.

Przede wszystkim będziemy jednak żeglować i napawać się widokiem turkusowych wód Morza Jońskiego, białych wapiennych klifów i piaszczystych plaż u podnóża malowniczych wzgórz. Liczymy na sprzyjającą żeglarską pogodę, którą, miejmy nadzieję,  zapewni nam władca tych mórz, Posejdon.